I czerwone szpilki

I czerwone szpilki
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepis na udane pierniczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepis na udane pierniczki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 grudnia 2017

Pieczenie pierniczków Delecta z foremkami

Pieczenie pierniczków na święta to wspaniała zabawa. Razem z trzyletnim już dzieckiem bawiliśmy się doskonale, było co prawdą trochę bałaganu, ale to nic, posprząta się, wypierze się. 
Opakowania Delecta kupione w Polo Markecie po 4 zł op, a w środku foremka. Niestety troszkę mała, ale za to odgniata śliczne wzorki na ciasteczkach, gdyż jest na sprężynce, ostatnio bardzo modny patent. Mamy trzy wersje foremek z czterech dostępnych.
Przepis nad wymiar prosty, szybki, idealny dla małego zniecierpliwionego trzylatka.
Wystarczy dodać jajko i 75 g masełka lub margaryny.
Ciasto wyrabiamy i już praktycznie możemy zacząć tworzenie naszych ciastek choinkowych.
Pierwsze upieczone "pudełko" zostało od ręki zjedzone, następne były już robione z większych foremek (kupionych chyba w Pepco), które to wiszą na żywej choince. 
Z jednego opakowania powinno wyjść ok 70 szt pierniczków, wyszło nam 61 ale okazały się zbyt cienkie, troszkę twardawe. Z następnych dwóch opakowań rozwałkowanie ciasta na grubość 0,5 cm okazało się strzałem w 10!! Ciasteczka pyszne, miękkie, pięknie się prezentujące.
Chciałam tylko dodać, że wałek jest moją pamiątką po mojej prababci, której niestety nie pamiętam, ale zapewne bardzo jej miło, że go używam razem z moją córeczką.

Zostawcie bajki, zostawcie malowanki, róbcie pierniczki :)
  












Tworzymy i tworzymy.