I czerwone szpilki

I czerwone szpilki

niedziela, 19 listopada 2023

"Pankratek podpowiada, ile czegoś przypada" Witold Szwajkowski

Autor: Witold Szwajkowski 

Format: A4

Strony: 88

Oprawa: Miękka

Wydawnictwo: WiR

Wydanie: Kraków 2021


Wydawnictwo WiR - sklep




 Dzielenie i ułamki w klasach 4-6


Jeśli szukasz pomocy dydaktycznej dla swojego dziecka o dzieleniu, 

to świetnie trafiłeś!


Autorem książki jest Witold Szwajkowski, jednak wiadomo, że "za" każdym fajnym facetem stoi jego żona, tutaj żona Elżbieta, o której nie mogę zapomnieć przy prezentacji, gdyż zapewne maczała swe palce w tej publikacji. Jeśli się mylę, proszę autora o sprostowanie w komentarzu pod postem. Oboje mają wieloletnie doświadczenie z dziećmi. Od przedszkolaków do starszaków. Od bajek do nauki. Pracują i odwiedzają szkoły, przedszkola, testują swe publikacje na grupach docelowych i świetnie im to wychodzi. Ogrom wiedzy i starań przekazują swym podopiecznym, że aż chciałoby się mieć ich u siebie w przedszkolu.  

 Tym razem w moje ręce wpadła publikacja pt: "Pankratek podpowiada, ile czegoś przypada" Moja prywatna testerka Alicja uczęszcza do klasy 3, więc publikacja świetnie nam się wpasowała. Przygodę z mnożeniem dzieci zaczynają już w klasie 2, natomiast w 3 już mamy ją w całej okazałości i w swym pięknie. Królowa nauk - mówię piękna, ponieważ uwielbiam matematykę, tak jak można przeczytać w moim opisie blogowym, czy moja córka również? 

Zadania z tego zeszytu ćwiczeń nie mają charakteru typowych szkolnych zadań, tu są takie, z jakimi uczeń może spotkać się w realnych sytuacjach. Fajnie, że autor zastosował obrazkowy i kolorowy styl, to pomaga w przejrzystości, a wzrokowcy na pewno to docenią. 

Na szczęście Pankratek przybywa z pomocą, kim on jest? Alicja  mówi, że to PanWitold który rządzi kratkami w zeszycie od matematyki. To on podpowiada jak zabrać się za zadanie, przeprowadza nas przez zadania podpowiadając jak wykonać obliczenia. Uwaga! podpowiada, a nie mówi jak to robić. W ten sposób uczymy się, jak zrozumieć wynik dzielenia. 

Celem omawianej publikacji nie jest rozwijanie umiejętności sprawnego liczenia w pamięci lub metodą pisemną, lecz zrozumienie istoty dzielenia i stosowanie jej  do rozwiązywania różnorodnych zadań. Niektóre zadania, mają dwie wersje, z łatwiejszymi danymi i z trudniejszymi. Wszystko po to, by uświadomić uczniom, że sama wartość danych nie wpływa na sposób rozwiązywania zadań. Niektóre dane podano w rysunkach, niektóre w streści. Na końcu znajdziemy odpowiedzi, w których pokazano obliczenia z wykorzystaniem jednostek, aby podkreślić ich związek z integracją wyniku. Jest to cenna pomoc, gdyż zazwyczaj spotykamy się z samą odpowiedzią. 


Podsumowując, wszystkie publikacje, które przeszły przez moje i Alicji ręce sprawdziły się. A było ich sporo, myślę, że warto wspomnieć o szeregu publikacji z dziedziny logopedii. Jeśli zaciekawiłam Wam Państwem Szwajkowskim, możecie dowiedzieć się o nich nieco więcej z: Elzbieta i Witold.Szwajkowscy na FB





poniedziałek, 5 października 2020

Czego Ci nie mówię - Yasmin Rahman

 Wydawnictwo IUVI na FB

Wydawnictwo IUVI


Autor: Yasmin Rahman 

Strony: 235

Oprawa: Miękka za skrzydełkami 

Rok wydania: 2020



Nowość na mojej recenzenckiej półce. Książka trudna, ważna, tak jak lubię najbardziej. Historia trzech nastolatek planujących popełnić samobójstwo. Tajemnicza strona www ma im w tym pomóc, która szuka partnera do samobójczego czynu, w pojedynkę jest trudniej, a grupie siła. Czy strona okaże się pomocna i poukłada dziewczynom w głowach odwodząc ich od tej decyzji życia? A może powiadomi rodziców i tym samym uratuje pół świata, wybawca zza monitora. A może... 

To nie są proste historie, nie są proste myśli, nieprzewidziane zwroty akcji. Przewidzisz finał przed ukończeniem ostatniej strony powieści? Pamiętaj pakt to pakt, zobowiązuję. Gdy ludźmi rządzą skrajne emocje nic nie jest ważniejsze od tych myśli... Powodzenia przy nocnym marku. 

Letnie marzenie - Cathy Cassidy

 Wydawnictwo IUVI

Wydawnictwo IUVI na FB

Tytuł: Letnie marzenie

Autor: Cathy Cassidy 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Strony: 280

Rok wydania: 2020

Literatura młodzieżowa



Cukierkowa historia, a raczej czekoladowa, wiśniowa, bombonierkowa. Budząca zmysły smaku i nastoletniego romansu... Kto kojarzy? Oczywiści, że "Wiśniowe serce". Teraz mamy do czynienia z kolejną powieścią, słodzoną miłością. Jednak, nie Cherry Castello jest tu bohaterką, a jej siostra - Summer Tanberry. "Letnie marzenie, to kolejna część z serii Bombonierki. Trzynastoletnia marzycielka, wielbicielka baletu, stawiająca sobie za cel zostanie tancerką. Chciałaby założyć szkołę baletową. Czy ta opowieść da jej tą szansę? Przekonajmy się otwierając książkę... Summer podąża za marzeniami, jak wielu z nas i jak wielu z nas robi to całą sobą, do tego stopnia, że zaczyna się pogrążać. Nie można żyć samą pracą. Autorka porusza ważne kwestię samooceny, otyłości, anoreksji. Wszystko sprytnie łączy w całość i przedstawia nam prawdziwe życie wielu nastolatek. Czy Summer sobie poradzi z wkraczaniem w dorosłość i czy sam tytuł nie przesłodził nam opowieści? Polecam ocenić samemu, bo ile ludzi tyle opinii. Moja jest jednak taka, że warto czasem odświeżyć umysł książką dla nastolatek, by znów móc spojrzeć na ten świat - świat młodzieży - i umieć pomóc, bo nikt nie powinien zostawać w trudnych chwilach samemu. 




niedziela, 3 maja 2020

Dzieci Sendlerowej Tilar J. Mazzeo - recenzja


Zapraszam do polubienia wydawnictwa na Fb

Autor: Tilar J. Mazzeo
Strony: 340
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Rok wydania: 2020
Cena okładkowa: 39:90



Opowieść o niezwykłej kobiecie o wielkim sercu i ogromnej odwadze. 

Myślę, że nie tylko ja czekałam z niecierpliwością na tą powieść. Odliczałam dni do premiery i godziny do nadejścia kuriera z książką, by móc zatrwożyć się w tej opowieści, niesionej echem w historii Polski. 

Irena Sendlerowa - nazywana polskim odpowiednikiem Oskara Schindlera. W czasie II wojny światowej uratowała 2500 żydowskich dzieci z getta warszawskiego, wywożąc je i ukrywając w polskich rodzinach, sierocińcach oraz klasztorach. 15 lutego będziemy obchodzić 107 rocznicę jej urodzin.
Irena Stanisława Sendler, z domu Krzyżanowska, urodziła się 15 lutego 1910 r. w podwarszawskim Otwocku w patriotycznej rodzinie. Jej pradziadek, Karol Grzybowski, walczył w powstaniu styczniowym, za co został zesłany na Syberię.

Ojciec Ireny, Stanisław Krzyżanowski, był lekarzem społecznikiem, głęboko zaangażowanych w pomoc potrzebującym, niezależnie od ich narodowości, wyznania czy statusu społecznego. 


Smutek, złość, podziw, zazdrość odwagi, strach i wiele innych emocji szargało mną podczas czytania powieści. Trudno opisać w słowach co czuła główna bohaterka, która istniała naprawdę. Jej wspomnienia, jej czyny nie pozostawiają cienia wątpliwości, że była silną i szalenie odważną kobietą. Żyła w trudnych czasach, w złych i niesprawiedliwych. Choć sama nie miała w życiu łatwo, swoje życie zawierzyła innym. Mimo ryzyka pomagała wszystkim w koło. W 1942 roku, roku wojny, Irena jako pracownik opieki zdrowotnej, posiadała zgodę ma wchodzenie do warszawskiego getta. Miejsca śmierci, strachu, ubóstwa, zgrozy. Wydaje się, że była niezwyciężona, lecz co kryło się w jej głowie nikt nie wie... Wydostała ponad 2500 dzieci poza mury tego strasznego miejsca, z nadzieją, że po wojnie ich rodzice je znajdą. Nie przewidziała, że większość ludzi w getcie umrze i nigdy nie zobaczą swoich dzieci. Mali obywatele zyskiwali szansę na życie i tego nikt Irenie Sendlerowej nie zapomni. Stworzyła całą siatkę przerzutową, dzieci były transportowane w trumnach, kanałami czy też tajnymi przejściami. Zastanawia mnie, ilu było takich ludzi, o których istnieniu się nigdy nie dowiemy... 
Polecam z całego serca powieść Dzieci Sendlerowej. Jeśli chcesz przeczytać wartościową pozycję, nowość wydawniczą, a najlepiej dumnie umieścić w swojej domowej biblioteczce naprawdę słynną opowieść, to nie możesz przejść obok tej książki obojętnie. Symbol kobiety, która dawała nadzieję i... życie. Po prostu życie oraz szansę. Polecam lekturę, nie zwlekaj i czytaj! 




czwartek, 20 czerwca 2019

Miłość na gigancie - recenzja powieści Anity Scharmach


Kategoria: Literatura polska
Autor: Anita Scharmach 
Strony: 231
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami 
Format: 12,5 x 19,5
Cena okładkowa: 29,99 zł
Rok wydania: 2019

Miłość na gigancie - wyszukany tytuł, złamane stereotypy księgowej. Jak dla mnie lekko nagięty wysiłek, fajna obyczajówka z romansem w tle i nutką tajemnicy. Lekka, do połknięcia w dwie godzinki. Ciut pouczająca, bo kto powiedział, że miłość nie czeka na nas za rogiem? I czy warto jej szukać na siłę? Może sama do nas przyjdzie? A może czasem warto szczęściu odrobinę pomóc? 
Anita Lewicka, księgowa w nowym wydaniu. Młoda, pomysłowa i odważna. Zmienia siebie na lepsze, zmienia mieszkanie, otoczenie, życie. Szuka miłości, liczy na cokolwiek, na kogoś, po prostu. Gdy dostaje od życia kogoś, nie przyjmuje, postanawia zaryzykować i poczekać na coś prawdziwszego, niż platoniczna miłość. Drugi raz się sparza, jednak wybacza i układa sobie życie. Na samym końcu książki jest szczęśliwa, ale z kim? Myślałam, że przechytrzyłam autorkę i wiem już sedno sprawy. Jednak to ona przechytrzyła i swą miłością do kotów opatrzyła swoją powieść. Typowa kociara napisała książkę o kociarze, a może o sobie? Przeczytajcie, bo warto... 

poniedziałek, 27 maja 2019

Twoje fotografie - Tammy Robinson

iuvi.pl
Wydawnictwo IUVI na FB

Autor: Tammy Robinson
Strony: 335
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami 
Rok wydania: 2019




Powieść pisana jest wspaniałym i wymownym wydźwiękiem. Akcja toczy się szybko i bez zbędnej zwłoki. Dzięki temu jesteśmy na bieżąco i wręcz pożeramy kartka za kartką. Scena za sceną, jednak smutna, inna radosna. Samo życie, ciężkie i realne. Szalenie ciekawa i pouczająca, jakby z morałem, przesłaniem dla kobiet, ale i mężczyzn, może uratuje komuś życie? Ja za ideą fabuły poszłam w ślady powieści, może i TY to zrobisz??
Ava - młoda kobieta z temperamentem i urodą. Zgrabna, radosna, pełna życia, które pragnie brać pełnymi garściami. Z tuzinem przyjaciół i wspaniałą rodziną. Ironia życia... Dopiero, gdy dowiadujemy się, że nasze życie się kończy, doceniamy to co mamy. Jakbyśmy nie mogli zrobić tego wcześniej i żyć najpiękniej. Nie generalizując, ale ostatecznie nie ma to jednak większego znaczenia, wszystkich czeka ten sam los, każdy znajdzie się w końcu w tym samym miejscu. Nie zmienimy nieuniknionego, lecz dojdziemy tam, gdzie główna bohaterka doszła zdecydowanie za szybko, tylko różnymi drogami i w różnym czasie, jak wspomina autorka powieści. 
Książka trochę smutna, trochę radosna, tchnęła we mnie nowe życie. Zaczęłam myśleć inaczej o życiu, a jej wzruszające fragmenty znam na pamięć... Umierająca, młoda kobieta pragnie żyć, dla siebie. Jednak nie może. Chcecie znać tę historie? A zapewniam, że warto, to zapraszam do lektury, nie zdradzę już ani grama więcej, bo tu nie o to chodzi. Jeśli chcesz spędzić czas nad wartościową książką, polecam. 


Wiśniowe serce Cathy Cassidy - recenzja


Autor: Cathy Cassidy
Strony: 280
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Format: 13,5 x 20,5
Data wydania: 24.04.2019r.



Cukierkowa historia, a raczej czekoladowa, wiśniowa, bombonierkowa. Budząca zmysły smaku i nastoletniego romansu.
Cherry Castello - niepoprawna marzycielka, trzynastolatka wychowywana przez ojca, zostaje częścią wielkiej patchworkowej rodziny. W pakiecie dostaje cztery siostry, a czego jedna nie jest zadowolona z jej obecności w tym nowym, zwariowanym życiu, łączącym dwie rodziny. Cherry zakochuje się w chłopcu, ale jest to zakazana miłość, bez przyszłości. Jak myślicie, jak zakończy się ta niewinna, bo młodzieńcza miłość, a zarazem odwzajemniona i prawdziwa? Dziewczyna trudno odróżnia prawdę od fikcji, zatraca się w wymyślaniu i snuciu historii, czasem sama w nie wierzy. Czy nowe życie, jakie zafundował jej ojciec pomoże jej w odnalezieniu siebie samej?
Ciepła historia o prawdziwym życiu, choć młodzieńczym. Warto czasem poczytać książki dla młodzieży, choć te czasy u mnie już minęły, człowiek zapomina o prawdziwych życiowych problemach i zatraca się w naiwnych romansach i zauroczeniach. Problemy Cherry wydawają się proste, nieskomplikowane, a jej życie warte przeżycia. Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o tej szalonej buntowniczce? Zapraszam do książki. Polecam.  


Zakładka w okładce - świetny pomysł, choć szczerze zauważyłam ją na samym końcu czytania. 

środa, 1 maja 2019

"Księżniczka" Lucyny Olejniczak w przytłaczającej rzeczywistości...

www.proszynski.pl
Wydawnictwo Prószyński i Eska na Fb

Autor: Lucyna Olejniczak
Strony: 231
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2019

Jedna z cięższych książek, które czytałam. Ciężko było mi ją czytać, nie chciało mi się do niej wracać, ale! To nie oznacza, że takich książek nie warto pisać. Szczera prawda o życiu nie jednej rodziny. Dla mnie opisana rodzina to totalna patologia. Jestem wstrząśnięta opisami autorki, które pokazane zostały oczami małej dziewczynki, co dodatkowo nabrało ostrości. Wychowywanej przez ojca tyrana i matkę, która stawia "wstyd" nad dobrem swych córek. A wszystko to odbywa się w domu "szanowanego" inżyniera i budowniczego socjalistycznej Nowej Huty. Za zamkniętymi drzwiami, rozgrywa się dramat pozornie idealnej rodziny. Prawdziwy dramat, którego nie da się wybaczyć. 



Najnowsza książka Lucyny Olejniczak odgrywa się dwutorowo. Z jednej strony czytamy losy małej dziewczynki, Lenki. Z drugiej zaś poznajemy życie i wspomnienia dorosłej Leny. 

Lenka, naiwna dziewczynka, marząca o lepszym życiu. Wychowana w strachu i wbitym do głowy szacunku do rodziców, nawet ojca, wiecznie podpitego i pokazującego swą wyższość nad żoną, dziećmi i sąsiadami. Nie odróżnia dobra od zła, jakie się wokół niej dzieje. Jej dziecięca naiwność doprowadza do traumy, od której nigdy się nie uwolni. Mimo wielu krzywd ze strony rodziców, potrafi ich kochać i szanować, współczuć i opiekować się nimi.

Lena, mężatka, lekko zbuntowana. Wraca do rodzinnego domu pożegnać się i sprawdzić, czy potrafi wybaczyć, zapomnieć i zacząć przygodę w nowym życiu. Nie jest już naiwną dziewczynką, choć jej zachowanie może na to wskazywać. Jest odważna i próbuje odejść, jednak szacunek do rodziców wpajany od młodych lat pozostał. Nie umie zerwać kontaktów, nie może tym samym pożegnać demonów z dzieciństwa. 

A to wszystko w 231 stronach niepozornie zatytułowanej książce "Księżniczka".
Opowieść o cienkiej granicy między dobrem, a złem. 
Dobrze, że są autorzy, którzy chcą pisać prawdziwe i potrzebne historie jak ta.



Lucyna Olejniczak urodziła się i mieszka w Krakowie. Z zawodu laborantka medyczna, były pracownik Katedry Farmakologii UJ, jako pisarka zadebiutowała już na emeryturze. Dużo podróżuje, lubi poznawać nowych ludzi, łatwo się zaprzyjaźnia. Wielbicielka kotów. Autorka bestsellerowej serii "Kobiety z ulicy Grodzkiej".

niedziela, 14 kwietnia 2019

Super zabawy - extra książka dla dzieci od Animos

Księgarnia internetowa Animos.pl
Wydawnictwo Jedność
Autor: Christina i Jurgen Valentiner-Branth

Dla dzieci od 3 do 8 lat

Książka do kupienia w Księgarni internetowej animos.pl
Ponad 100 pomysłów na zabawę.
W domu
Na świeżym powietrzu
w podróży
na kinder party


Kolorowe i sympatyczne książeczki "Super zabawy" trafiły do przedszkolaków jako nagrody w konkursie plastycznym. Bardzo dziękuję firmie Animos za wsparcie i okazanie jak zawsze dobroci serca.
"Super zabawy" to niezbędnik w każdym domu. Ponad 100 pomysłów na super zabawę. Nie tylko dla przedszkolaków, ale i starszaków. Wspaniały prezent urodzinowy oraz świetny pomysł jako instruktaż i księga pomysłów na umilenie czasu dzieciom na kinder party.
Przejrzysty podział zabaw według wieku oraz mnóstwo wskazówek i trików co powinniśmy zrobić w trakcie zabawy, czego powinniśmy unikać, czy koniecznie trzeba pozwalać dziecku na wygraną, czy zawsze musi być tylko jeden zwycięzca, czy dzieci w różnym wieku mogą się wspólnie dobrze bawić oraz co zrobić z dziećmi, które nie potrafią przegrywać. To i jeszcze więcej znajdziemy w książce, która niesie większy przekaz niż same propozycje zabaw. Przemyca wiedzę, jak długo dzieci potrafią się skoncentrować, co robić gdy dziecko oszukuje, jaka jest rola dorosłych w zabawie z dzieckiem, jak często powinniśmy się bawić z dziećmi, skąd brać materiał do gier oraz gdzie można zdobyć informacje o dobrych grach planszowych.

Zabawa sprawia przyjemność. I tak długo, jak sprawia przyjemność, dzieci są zaciekawione, pełne optymizmu, radości i kreatywności, zatopione w zabawie. Cierpliwość na pierwszym miejscu, nauka radzenia sobie z porażką, nie rzadko z kłótnią. Małżeństwo, które na własnych doświadczeniach, zbieranych latami, opracowało szereg zabaw, jeśli Cię skusiłam, zajrzyj do książki, a dowiedz się szczegółów ich opracowania. Zachęcam.  






środa, 27 marca 2019

Książeczki KROK PO KROKU - Wydawnictwo Wilga recenzja

Seria - KROK PO KROKU
zapraszamy do odwiedzin

Tę serię pokochały moje dzieci od pierwszego wejrzenia. Krok po kroku to cykl książeczek, dzięki którym maluchy poznają różne aspekty życia codziennego, rodzicom jest z nimi łatwiej rozmawiać i tłumaczyć dzieciom nowe sytuacje, dotyczące najmniejszych dzieci.

Wcześniej w tej serii ukazały się: "Pa, pa smoczku", "Siku na nocniku", "Pierwsze słowa"

Dziś przedstawiam Wam kolejne dwie książeczki, a mianowicie: "Kocham" oraz "Mniam, mniam".




Jemy zdrowo, kolorowo!
Cmok, cmok. Kocham Cię!


Moje dzieci od razu zakochały się w ilustracjach i przygodach, jakie przytrafiają się w tych dwóch książeczkach. Toż to takie dziecięce sprawy interesują dzieci przecież najbardziej. Problemy ogromne jak góra lodowa, mogą być przedyskutowane z pomocą tych książeczek. Kolorowe i zabawne. Życiowe. Zrytmizowane. W oprawie twardej z kartonowymi kartkami. Bardzo trwałe, odporne na dziecięce igraszki, te małe i te duże. Sami przetestowaliśmy. Starsza córka kazała sobie czytać te książeczki w kółko. Nie nudzą jej nigdy i choć ma już prawie 5 lat, to chętnie zaczyna rozmowę o przygodach i sytuacjach opisanych i zilustrowanych w tej serii.



Książeczki pomagają w wyrażaniu emocji, pokazują i uczą rodzinnej bliskości. Książeczka o jedzeniu pokazuje maluchom jak przygotowane są ich posiłki, skąd się biorą i ile serca wkłada osoba, która je im podaje. Może to jest sposób na niejadka?  



Seria Krok po kroku powiększyła się ostatnio o nowy format dostosowany do potrzeb najmłodszych dzieci. Wydawnictwo Wilga stworzyło w ramach serii kolorowanki z grubym obrysem, ułatwiającym naukę kolorowania. Książeczki są wzbogacone naklejkami, które z pewnością ucieszą maluchy.


poniedziałek, 18 lutego 2019

Książkożercy - czy jesteście? Jak wychować mola książkowego?



Czy macie w domu książki?
U nas jest niezliczona ilość w każdym kolorze tęczy! 
Wydawnictwo Wilga gości u nas już od dłuższego czasu, ponieważ takie książki warto czytać, warto mieć i rozmawiać o nich.
Jak wychować książkożerce? Książki w domu - to już wiemy, podstawa. Tylko jak odkryć przyjemność z nauki czytania?
Miłość do książek i czytania przez dzieci to marzenie pewnie większości rodziców. Nie musi ona być "od zawsze", czasem przychodzi właśnie z czasem. Sama jestem molem książkowym, książkoholikiem. Moja Alicja (4,5l) kiedyś była ogromnie zafascynowana książeczkami, teraz nieco mniej. Witek natomiast (1roczek) już zaczyna się interesować siostrzyczki zbiorem. Jeśli w domu są książki, wszystko jest łatwiejsze. Odpowiednie książki to podstawa. 
Przedstawiam Wam dziś innowację. Wydawnictwo Wilga wydało trzypoziomową serię książeczek dla dzieci uczących się czytać.



Poziom  A - najłatwiejszy, odpowiedni dla książkogryzaków, czyli najmłodszych. Proste słowa, mała liczba dwuznaków, przewaga pojedyńczych i krótkich zdań ułatwia wstęp do przygody z książką i literami. Jedno zdanie na stronie. Na końcu zamieszczono pytania sprawdzające, ułatwiające przejście do rozmowy o czytanym tekście. 

Poziom B - to książkołasuchy. Te książki mają mały słowniczek wyrazów trudnych. Autor wprowadził już wieloznaki oraz litery ze znakami diakrytycznymi. Historie są pisane zdaniami pojedynczymi oraz częściowo złożonymi. Strona tutaj zawiera od 2 do 4 zdań. 

Poziom C - czeka na zaawansowanych czytelników czyli książkożerców. Słowniczek wyrazów trudnych tutaj również występuje. Wieloznaki, litery ze znakami diakrytycznymi, zdania złożone to już tutaj standard. 





Wszystkie trzy książeczki tej serii są sympatyczne i dobrze przygotowane dla małych dzieci. Kolorowe i autentyczny ilustracje dodatkowo przykuwają uwagę do treści. Duża czcionka ułatwia czytanie pierwszy zdań. Historie z życia wzięte i odwieczne problemy dzieci, zostały opatrzone morałem.

 U nas zajęły miejsce na półce, a u Was? 
Spróbujecie zabawy razem z nami? 

niedziela, 10 lutego 2019

Podniebna pieśń - Abi Elphinstone recenzja




"Kiedy zostaniemy wciągnięci przez przygodę, nie da się powstrzymać biegu wydarzeń. Zwłaszcza gdy w grę wchodzi magia..." Tak samo dzieje się, gdy otwierasz tą książkę, nie ma takiej siły, która zdoła Cię zatrzymać... 


Abi Elphinstone dowodzi, że jest godną następczynią C.S. Lewisa. Opowieści ze mroźnego świata Erkenwald uderzają z mocą zamieci śnieżnej. "The Times"

Zapierająca dech w piersi magiczna opowieść. Oszałamiająca przyjaźń, heroiczne poświęcenie i wyzwalająca nadzieja. "Podniebna pieśń" zachwyci i Ciebie - gdy tylko pozwolisz jej rozbrzmieć. "Maja Kłodowska - vlogerka Maja K.

Tak wyglądają recenzje w dużym świecie, a zaraz przekonacie się, jak ona rozbrzmiewa na moim skromnym blogu. Zapraszam.


Zacznijmy od akcji, która dzieje się w mroźnej krainie Erkenwald, gdzie władzą sprawuje Królowa Lodu. Teraz czytelniku, powinieneś sobie wyobrazić baśń, która nigdy się nie kończy, gdzie zawsze można liczyć na dobre zakończenie. Książka jednak nie napawa nas radością. Kiedyś kraina tryskała radością i szczęściem, teraz panuje w niej mrok, smutek, nienawiść i rozpacz. Eska i Futer, tylko oni mogą zmienić nadchodzący trudny czas. Czy im się uda? I dlaczego oni? Tutaj nic nie dzieje się bez przyczyny. 

Jeśli jesteś moim stałym czytelnikiem, wiesz zapewne, że nie przepadam za fantasy, za magią i tymi wszystkimi pokręconymi akcjami. Stawiam zazwyczaj na fakt i dreszczyk. Gdy otrzymałam tą książkę do recenzji, pomyślałam, że czas stawić czoła nowemu. Nie powiem, że odkryłam nowe powołanie, ale i nie zawiodłam się. Książka jest dobra, ma wszystkie cechy, które trzymają czytelnika przy niej. Tajemnica, lekkość, dreszczyk, trochę magii też nikomu nie zaszkodzi. Doskonała odskocznia od obyczajówek i kryminałów, którymi na co dzień się zajmuje. Kto wie, może częściej zacznę Wam przedstawiać tego typu literaturę?
Dołącz do Eski i Flinta, udając się z nimi w podróż po mroźnej i niebezpiecznej krainie, poszukując odpowiedzi na pytanie, czym jest mityczna i pradawna Podniebna Pieśń. Mająca w sobie moc wystarczającą do pokonania potężnej Królowej Lodu. Bowiem istnieje siła, która jest potężniejsza od czarnej magii, czyżby to była miłóść? Jeśli chcesz wiedzieć, zapraszam do książki, a na pewno odkryjesz wszystkie zagwozdki, które Cię teraz nurtują. 

 Z tą powieścią spędziłam mile czas. 

sobota, 22 grudnia 2018

Optymistyczny kalendarz Dawida Kwiatkowskiego


Kalendarz 2019



Spędźmy razem ten rok - zachęca Dawid Kwiatkowski. Zapewne jest to nie lada zachęta dla jego fanek. Czy pozostali też znajdą coś zachęcającego w środku? Sprawdźmy to! Kalendarz jest wsparty wieloma patronami medialnymi: Fakt, Fakt24, VIVApl, Party, Party.pl, CINEMA CITY, OPENFM, STROER, Good Looking Studio. 

Autor? Dawid Kwiatkowski
Co króluje w środku? Koła
Kolory? ocienie niebieskiego, żółtego, zielonego i czerwonego
Niespodzianki? Rozkładane karty z zdjęciami i krótkimi wzmiankami z koncertów, naklejki
Miejsce na zapiski? Średnio ale w zupełności wystarczająco
Miejsce na notatki: na końcu kilka kartek 
Upiększenia? Zabawne wstawki, zdjęcia w tym prywatne
Rady? Mało
Cena? 39,90 zł




Kalendarz oceniam na optymistyczne :) a tak serio całkiem jest spoko, miły i spokojny, zapewne nastolatce będzie służył przez cały rok i zachęcał do zapisków. Głównie dla fanek, ale podejrzewam, że taki był jego cel. Autor umieścił w środku kilka rad, playlist. Skupił się głównie na zdjęciach i miejscu dla posiadacza kalendarza. Myślę, że to fajny kalendarz dla nastolatek. 






niedziela, 2 grudnia 2018

Całkiem sama - Mary Higgins Clark recenzja

www.proszynski.pl

Autor: Mary Higgins Clark
Przedłożyła: Teresa Komłosz
Strony: 308
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 22 listopad 2018
Cena okładkowa: 38 zł



Mary Higgins Clark - autorka kilkudziesięciu powieści kryminalnych, trzech zbiorów opowiadań, powieści historycznej i pamiętników. Wspólnie z córką, Carol Higgins Clark, napisała też pięć świątecznych powieści kryminalnych. 


Autorka zwana królową Suspensu - jest najlepiej sprzedającą się autorką tego gatunku powieści w USA. Tylko tam wydrukowano ponad 45 milionów jej książek. Powieści Clark są międzynarodowymi bestsellerami. Dziś odkrywamy kolejną "Całkiem sama". Czy urzekła mnie ta opowieść? Już opowiadam...



Niedoszła żona wybiera się w rejs luksusowym statkiem wycieczkowym Queen Chalotte, przypominającego mi sławnego Tytanica, choć o wiele nowocześniejszego, jak na nowoczesne czasy przystało. Akcja książki dzieje się od początku do końca na statku więc przez myśl przechodzą mi nieskończone intrygi i nierozwiązane zagadki. Nie pomyliłam się, autorka nie szczędzi nam tajemnic związanych z ludźmi, statkiem oraz legendarnym naszyjnikiem o którym krąży legenda. Niegdyś należący do królowej Kleopatry naszyjnik z szafirów, zabrany przez właściciela na morze nie pozwoli mu wrócić na ląd żywy. Klątwa się sprawdza, na statku ginie starsza kobieta a naszyjnik znika. Morderca jest na statku, wśród gości, wśród znajomych głównej bohaterki, nie ma możliwości ucieczki, czy wywinie się z kłopotów? Celia robi wszystko by na to nie pozwolić, ale dlaczego jej na tej prawdzie tak zależy? Czy ma w tym jakiś konkretny cel czy po prostu próbuje pracą zagłuszyć swoje nieudane choć niedoszłe małżeństwo? Nie wie jednak, że swoją dociekliwością narażą się na śmiertelne niebezpieczeństwo. Czyżby kojarzyło mi się to trochę z filmem "Miłość, szmaragd i krokodyl" O tak, coś w ten deseń... 

Książka poukładana, sympatyczna jak na skandynawski kryminał, akcja nabiera tempa a rozwiązanie zagadki odbywa się w jednej scenie, gdzie wszystkie elementy kryminału nabierają charakteru. Warto przysiąść na dwie godziny i zagłębić się w powieść, autorka ma mnustwo pomysłów by nas zaciekawić i zachęcić do swej osoby. Mimo iż napisała tak wiele książek, ciągle potrafi zaskakiwać i opowiadać coraz to lepsze opowieści. 



czwartek, 22 listopada 2018

Wśród nocnych cisz - mroczny pryschologiczny thriller

www.proszynski.pl
Wydawnictwo Prószyński i S-ka na Fb

Autor: Małgorzata Hayles
Strony: 384
Oprawa: Miękka
Cena okładkowa: 36 zł
Rok wydania: 2018
Gatunek: Thriller psychologiczny



Małgorzata Hayles - anglistka, anglofilka, wielbicielka mody retro, przez chwilę mieszkała w Londynie by ostatecznie wybrać Poznań i pisać dla nas powieści. Autorka "Tymczasowa", "Sekretne życie Roberty" oraz "Trzecia osoba". A Wy znacie już wszystkie książki tej pani? Poznajmy kolejną...

Thriller psychologiczny czyli to co lubię najbardziej.

Małżeństwo. Czy szczęśliwe? Mąż znika. Odchodzi? Policja znajduje ciało, czy to on? Czy na pewno? Co się tutaj dzieje? Zakręcona sytuacja, pełno niedomówień, kłamstw, intryg? 

W małżeństwie różnie bywa, jak to w życiu. Ale gdy dowiadujesz się, że mąż przez całe Wasze wspólne życie okłamywał Cię w ważnej sprawie zaczynasz mieć dość. Tak jak nasza główna bohaterka. W tej powieści nic nie jest czarne albo białe. Stopniowane napięcie daje czytelnikowi czas do przemyśleń, choć i tak nie można być niczego pewnym. Przemyślana i mocna fabuła kładzie mocny zarys na psychologicznej treści. Książka mocna, warta wszystkiego, to jest to co lubię. Nie odłożysz jej i nie pozwolisz by czekała na wolną chwilę. Zaczytasz się tak jak i ja się zaczytałam i zapomniałam o otaczającym mnie wkoło świecie. Czy nie wystarczy dowodów by po nią sięgnąć? Bo w powieści właśnie o to chodzi, o charakter, napięcie i to coś. 

Czy Dagmara poukłada wszystko od nowa i pozna tajemnicę swojego męża? Z jaką klątwą przyjdzie się jej zmierzyć i czy będzie w tym wszystkim całkiem sama? Tajemniczy list jej podpowiada: "Pamiętaj, Dag, nic nie jest takie, jak się wydaje..." 







piątek, 26 października 2018

Wszystkiemu winni są faceci - Danuta Noszczyńska

www.proszynski.pl
Wydawnictwo Prószyński i S-ka na Fb

Autor: Danuta Noszczyńska
Strony: 340
Oprawa: Miękka
Cena okładkowa: 38zł
Rok wydania: 2018





"Nie miałam potrzeby zastanawiania się nad przyszłością, moja bezpieczna codzienność nie stawiała przede mną takich zadań. Żyliśmy sobie spokojnie, córka nigdy nie sprawiała żadnych kłopotów, a opiekuńczy, zawsze pogodny i ugodowy mąż był filarem tego spokoju" Co się więc stało, że wszystko wywróciło się do góry nogami? Ludzie mówią, że jak coś działa to znaczy, że jest dobre. Po co ulepszać rzeczy, które nie zawodzą? Jak widać po kształcie powieści, wprowadzenie poprawek do życia tej rodziny nie przyniosło nic dobrego, a wyrządziło wiele krzywd, o których nawet im się wcześniej nie śniły. Od tak, życie tych osób zmienia się, dlaczego nie jest jak dawniej? O to sięgnijmy głębiej w fabułę.

Belferka z nienaganną wymową i strojem, opiekuńczy i kochający mąż, nastoletnia córka, dom pełen ciepła. Nagle wszystko się rozsypuje na milion kawałeczków, które trudno jest tej rodzinie poskładać. Alkoholizm, zdrada, zazdrość, brak rozmów, krzyki, nieodpowiednie towarzystwo, anoreksja i otyłość. To wszystko mieści się w fabule powieści. Można rzec, ot taka zwykła obyczajówka. Ciekawa, nie powiem bo faktycznie wciągnęła mnie. Jednak stereotypowa. Autorka, mimo swego ogromnego doświadczenia, ponieważ napisała już wiele książek, nie powaliła mnie na kolana. Stworzyła książkę trochę przewidywalną i w pewnym momencie za "szybką". Ponieważ jak się wszystko zepsuło, tak się wszystko naprawiło. Trochę nierealna. Ponadto jest merytoryczny błąd w książce, rzeczowy i rzucający się w oczy. Autorka przeplata akcje w czasie, aż pewna scena wyprzedza drugą, a powinno być na odwrót. Pisałam już wcześniej o tym na sm Facebook. Ale nie rozdrabniając się, nie da się ukryć, tytuł przyciąga jak magnes. Cóż, Polacy lubią stereotypy.
Czy i w tej książce wszystkiemu winni są faceci? Można by rzec, że tak, że teza się potwierdza. Dla mnie jednak nie mężczyzna popełnił tutaj błąd, a kobieta. A więc mamy akcje zwrotną. Do przeczytania przez wszystkie zapatrzone w siebie i dom kobiety, zapominające o szczęści najbliższych. Nie raz powtarzam na swoim blogu, iż nie posprzątanie domu jest najważniejsze, ale czas spędzony z najbliższymi. Po więcej zapraszam do książki :) 

piątek, 12 października 2018

Dziewczyna z gór - Małgorzata Warda

www.proszynski.pl
Wydawnictwo Prószyński i S-ka na Fb 

Autor: Małgorzata Warda
Strony: 440
Oprawa: Miękka za skrzydełkami 
Cena okładkowa: 39,90 zł
Rok wydania: 2018



Rocznie w Polsce znika bez śladu 20 tysięcy osób. Wśród nich była też Nadia... Jedenastoletnia dziewczynka zostaje porwana przez młodego mężczyznę. Wywieziona w góry na pustkowie, gdzie żadna z dróg nie prowadzi do cywilizacji. Nie próbowała uciec, nie miała dokąd, a nocami krążyły wygłodniałe watahy wilków. Przez długie lata dziecko jakim była, musi stawić czoła nowemu okrutnemu życiu. Musi nauczyć się żyć ze swym porywaczem, dorosnąć oraz przeżyć. Po latach porwanie Nadii pozostaje nierozwiązaną zagadką w policyjnych kartotekach. Tymczasem... młoda kobieta prosi przypadkowego kierowcę o pomoc. I tutaj staje przed nami pytanie, które w blurbie powieści jest dwukrotnie zaznaczone - dlaczego? Dlaczego dopiero teraz ta dorosła kobieta chce uciec? Sprawa Nadii zyskała nowe oblicze, czy rozwiążemy zagadkę do końca? Zapewne tak, choć autor nie jest łaskawy by nam to ułatwić czy też przyspieszyć. Snucie domysłów to gra, w jaką się z nami bawi. 

To jest ta książka. A właściwie jedna z tych, których obawiam się recenzować. To obawa przed brakiem tchu. Boje się, że nie przekażę Wam za pomocą słów, odpowiednich słów jak wielka jest to powieść.  Jak wiele przemyśleń wnosi w życie czytelnika, jakie wzbudza emocje, jaka jest ważna i wartościowa. A wartościowa jest i to bardzo. Są książki wciągające i WCIĄGAJĄCE. "Dziewczyna z gór" jest 100% WCIĄGAJĄCA, jak capnie czytelnika to nie puści, aż do nabrania oddechu na ostatniej stronie. Moja rada - zacznij czytać jak masz czas, bo nie odłożysz jej na półkę, nie przestaniesz myśleć i drążyć. Pytanie "dlaczego" i "kim jest porywacz" nabiera ostry wydźwięk wśród wersów, a ostrość zdarzeń przypomina mi również świetnie napisaną powieść "Obsesja". Obie te książki pozostaną na długie lata w mej pamięci. Takich książek się nie zapomina, takie warto czytać. Czytajmy!