I czerwone szpilki

I czerwone szpilki

czwartek, 29 marca 2018

Pożegnalne przyjęcie

www.proszynski.pl
Wydawnictwo Prószyński i S-ka na Fb

Autor: Anna Frederiksson
Przedłożyła: Dominika Górecka
Strony: 375
Oprawa: Miękka
Cena okładkowa: 38zł
Rok wydania: 2018

www.kobietytoczytaja.pl



Gdy widzę, że książka pojawia się w klubie "Kobiety to czytają", od razu wiem, że to warta uwagi lektura. Tym razem też tak jest. Wspaniała książka, nie monotonna, skłaniająca do głębokich refleksji nad życiem, małżeństwem i kręgach wśród których się obracamy. Czy nasze życie po rozwodzie się zmienia? Ta powieść obyczajowa udowadnia, że nic już nie będzie takie samo, nawet jeśli byśmy tego chcieli. Lekka, przyjemna w czytaniu, jednak lekko pesymistyczna powieść znanej autorki wielu filmów i seriali telewizyjnych. Pisana lekko i z pomysłem. Poruszająca ciężki, ale jakże ważne tematy rozwodów i rozstań. 

Rebecca i Jacob po wielu latach małżeństwa postanawiają się rozwieść. Są optymistycznie nastawieni na dalsze życie i chcą się przyjaźnić. Podjęli decyzję wspólnie, choć czytelnik może różnie to zinterpretować. Życie jednak samo zweryfikuje czy im się to uda i czy nikt na tym nie ucierpi. Spotkania ze wspólnymi przyjaciółmi nagle stają się nie do poznania, później w ogóle przestają się zdarzać. Czy tak miało być? Przecież pożegnalne przyjęcie na cześć rozwodu miało odbywać się lekkiej i miłej atmosferze. Nic już nie jest takie proste i oczywiste jak dawniej. Rozwód miał otworzyć nową drogę, wspaniałą i wolną, a tymczasem otwiera wrota, gdzie nie ma już odwrotu. Rozstanie z mężem okazało się również rozstaniem z przyjaciółmi. Nowe obowiązki i zmartwienia, nowe zadania którym Rebecca nie zdoła podołać przekładają się na pesymistyczny obraz przekazu autorki. 

To książka o odnajdywaniu siebie samego od nowa, o  trudnych wyborach przed którymi jesteśmy stawiani w codziennym życiu, o zatraconych przyjaźniach i uczuciu, którego nie było sensu ratować. Przeczytajcie sami, a wejdziecie w prawdziwy świat.    


piątek, 9 marca 2018

Była sobie dziewczynka

Wydawnictwo Tadam
TADAM na Fb

Autor: Piotr Dobry
Ilustracje: Łukasz Majewski
Strony: 56
Oprawa: Twarda
Format: 2,15 x 2,9
Kategoria: 8+
Rok wydania: 1 marca 2018r.
Cena okładkowa: 42,90 zł
TU KUPISZ w promocyjnej cenie

Autorzy serii o Ancyklopku, małym cyklopie ancymonie, to mądra i zabawna propozycja edukacyjna, dla dzieci od dwóch lat.


"Była sobie dziewczynka" to opowieść o dziewczynkach z różnych epok historycznych. Książka o dużym formacie, doskonale opisująca wcześniejsze dzieje językiem prostym, zrozumiałym nawet dla młodszych dzieci. Proste zdania, pełne barwnych opowieści przypominających nasze współczesne życie tylko na innych zasadach. Zachęca do czytania i rozmyślania, jak to kiedyś było. Możemy razem z dzieckiem porozmawiać, czym jest współczesność i udogodnienia w jakich żyjemy, a czym jest prehistoria, mezopotamia, jak się kiedyś żyło w Egipcie, Grecji, Rzymie, Chinach. Czym zajmowali się Aztekowie, Wikingowie, Polanie. Jak żyło się w średniowieczu czy też w epoce gregoriańskiej. Czym było niewolnictwo, a co zmieniła epoka wiktoriańska. Co charakteryzuje życie w Nepalu, Afganistanie, Nigerii, Turcji czy Japonii. To skarbnica wiedzy przedstawiona w najprostszy sposób, który jest łatwo do przyswojenia, skłaniający do docenianie czasów w których teraz żyjemy. Plusy i minusy zawsze znajdziemy, jednak młodzież rzadko docenia to co ma, ciągle niezadowolona i marudna z byle powodu. Wyobrażenie o życiu w innych czasach może doskonale przenieść się na naszą codzienność, udoskonalając ją. 
Książka warta zakupienia, wciągająca dzieci jak i dorosłych. Wsparta przez wielu patronów medialnych, cenna pozycja na naszej półce z książkami. Jedyny minus za ilustracje, które w ogóle mnie nie urzekły, a wręcz nudziły podczas czytania i przeglądania lektury. Łatwo możne jednak odgadnąć ten sam styl ilustracji co w serii książek o Ancyklopku, który miałam okazję wcześniej recenzować.    
Autor miał świetny pomysł na książkę i w 100% wyróżnił się spośród innych pozycji tego czy też innych wydawnictw. Polecam książkę, na pewno warto ją przeczytać.







czwartek, 8 marca 2018

Intymne życie zwierząt - lektura dla dzieci od 8 lat


Autor: Katharina von der Gathen
Przedłożył: Bartosz Nowacki
Ilustrator: Anke Kuhl
Strony: 143
Oprawa: Twarda
Format: 17 x 22,5
Cena okładkowa: 37zł
Data wydania: 13.03.18r.


Katharina von der Gathen pisarka i pedagog seksualny. Pracuje z dziećmi oraz nastolatkami z bardzo różnych środowisk. Mieszka w Bonn z mężem oraz czwórką dzieci. Pomysł na tę książkę podsunęły jej liczne pytania małych czytelników, ciekawych życia erotycznego zwierząt.


Skąd się biorą dzieci? Usłyszy zapewne każdy rodzic. Warto się na to pytanie dobrze przygotować. Skąd się biorą dzieci zwierząt? To dopiero jest zagwozdka. Dzieci zawsze zadają takie pytanie bez uprzedzenia, biorą nas, rodziców z zaskoczenia i oczekują odpowiedzi. No bo kto jak nie my znamy odpowiedzi na każde pytanie?

Nasze społeczeństwo często traktuje te tematy jako trudne, wstydliwe, tematy tabu. Choć świat idzie do przodu, to pytania wciąż tak samo brzmią. A odpowiedzi? Ich mnogość jest zawsze fascynująca. I tutaj mam wspaniałą ściągę! "Intymne życie zwierząt" to doskonale zilustrowana książka, która z pewnością zaciekawi każde oko i ucho. Doskonała jako punkt wyjścia do edukacji seksualnej młodzieży oraz dzieci, żaden dorosły nią nie pogardzi, w końcu uczymy się całe życie prawda? Książka preferowana dla czytelników od 8 roku życia, opowiada o tym, jak to z tym seksem zwierząt jest. Każdy bowiem gatunek ma przecież inne rytuały godowe, różne modele uwodzenia, sposoby przyjścia na świat oraz  sposoby wychowywania młodych.




Książka skrupulatnie podzielona na rozdziały: 
1. Wybierz mnie! Sztuka uwodzenia
2. Mam Cię! Kopulacja
3. Kiedy pojawia się potomstwo

Rozdział zostały szeroko rozbudowane, a podrozdziały nie stronią od humoru (Upadek z wysokości - żyrafy, głową w dół - nietoperze, utknąć wewnątrz - psy) . Wiele ciekawostek, tysiące faktów i anegdot. 
Skorpiony potrafią być czułe, a pluskwy brutalne, potomstwo rekina rywalizuje ze sobą będąc jeszcze ikrą, zaś u konika morskiego to samiec posiada torbę lęgową. Rodziny patchworkowe, miłość na całe życie, samotne macierzyństwo oraz wiele innych ciekawostek znajdziemy we wnętrzu tej książki. Zachęcam do lektury, mądrej i dowcipnej. Może być wspaniałą przygodą np. dziadków z wnuczkami. Skierowana głównie do młodzieży, gdyż to one wkraczają w dorosłe życie oraz będą dbać o faunę i florę.     







niedziela, 21 stycznia 2018

Kaczka, co przebrała miarkę Pana Poety

Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Prószyński i S-ka na Fb
http://panpoeta.pl

Autor: Pan Poeta
Strony: 32
Oprawa: Twarda
Format: 21 x 25,5
Kategoria: Dla dzieci i młodzieży 
Data wydania: 18.01.2018r.
Cena okładkowa: 24,90 zł

"Największy bajkopisarz, bo prawie dwumetrowy. Dlaczego jeszcze?" Takie oto pytanie zadał nam san Pan Poeta, autor kolejnej książki dla dzieci. Moja odpowiedź: ponieważ nosi zabawne muchy i jest rozpoznawalny dzięki temu praktycznie wszędzie :) Ma kolorowy, indywidualny styl ubierania, czym zyskuje sobie wielką sympatię swoich docelowych czytelników. Jest cały kolorowy, zawsze uśmiechnięty i całopozytywny. Zawsze książki tego autora pomogą nam znaleźć sens w tym, w czym trudno niekiedy w życiu cokolwiek znaleźć. Na swoim blogu jak i fp opisuje swoje poczynania, czyli ojca dwójki dzieci. Co jest dla niego inspiracją? Zapewne rodzina, ale może on sam nam na to pytanie odpowie?



"Kaczka, co przebrała miarkę"

No cóż, Pan Poeta chyba sobie zażartował ze znanego nam prawdziwego stereotypu, opisał po prostu prawdziwą kobietę, która nigdy nie ma się w co ubrać. Skąd  on to wszystko wie?
Szafa pęka Kaczce w piórkach, a ona przymierza i przymierza, zdecydować nie umie. Prosi o pomoc nawet Łabędzie, ikony znane z dobrego stylu. Tyle czasu jej to wszystko zajmuje, że... nasza bohaterka zapomina o randce z Kaczorkiem. Tyle starań, tyle przygotowań, zmartwień i nerwów, a z randki nici. Kaczka zawiedziona, randka przegapiona. Całą uwagę poświęciła na przygotowania swojego wyglądu zewnętrznego zapominając, że to nie wygląd się liczy, a głównie nasze wnętrze. To jacy jesteśmy dla innych, jak postrzegamy otaczający nas świat. Czy jesteśmy sympatyczni i życzliwi, czy potrafimy zachować się w towarzystwie, uśmiechać się i po prostu dobrze bawić, nie myśląc tylko i wyłącznie o wyglądzie zewnętrznym. To nie dzięki naszemu wyglądowi zewnętrznemu powinniśmy zawierać przyjaźnie i zdobywać miłość, ale dzięki naszemu charakterowi, który jest naszą prawdziwą wizytówką.   

Książeczka nadzwyczaj ma prosty przekaz, idealna dla dzieci już nawet od najmłodszych lat. Moja córka z zaciekawieniem słuchała opowiadania i przyglądała się śmiesznym obrazkom. Książka przypadła nam do gustu i często do niej zaglądamy. A powtórzenia zawarte w książce Alicja wykrzykiwała z pamięci śmiejąc się na cały dom. Książka dała nam wiele zabawy jak i nauki. Mimo iż poprzednie wydania serii również polecam, to ta część jest zdecydowanie najlepsza. Obalam w ten sposób stereotyp, że zawsze pierwsza część jest najlepsza, a kolejne coraz gorsze. Pan Poeta postawił wszystko do góry nogami i sprawił, że czwarta książka jest najlepsza. To są moje spostrzeżenia, jeśli chcecie się sami przekonać, sprawdźcie poprzednie recenzje. Mamy je wszystkie, a po internetach chodzą słuchy, że Pan Poeta ma w głowie piątą część serii???





Recenzje:

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Tworzenie choinki z orzechów :)

Święta i po świętach...

Dziś pokażemy, że Alicja to prawdziwa córeczka tatusia. Razem postanowili zrobić choinkę z orzechów, posklejaną klejem na gorąco. Do efekty końcowego użyli sprayu w kolorze złotym, gdyż biały nie miał świątecznego połysku. Suma sumarą stworzyli 4 choinki, które Alicja chętnie malowała też farbami plakatowymi, tutaj kolejne godziny spokoju, gdzie dziecko zajmuje się sobą, a rodzice sobą. Fajna zabawa nie tylko na okres świąteczny...

 :)





Tutaj kolejne dzieło mojego męża z córeczką, Dinozaur stworzony z orzechów i szyszek. Jak Wam sieę podoba? 

Zachwycająco :)








Ja natomiast razem a Alicją wyczarowałyśmy podobiznę Świętego Mikołaja, 
jak Wam się podoba?

Smakowicie pracowity 




SMAKOWITY MIKOŁAJ ALICJI   (3 latka) + wierszyk mamy

Za oknem jesień, a my
Na konkurs Mikołaja dekorujemy.
Bo Gwiazdka już lada chwila,
Tworzenie podobizny  czas nam umila.
Bierzemy w ręce co w domu mamy,
Oczy z bananów powycinamy.
Dokładamy dwa małe pieprze,
Efekty mamy już pierwsze.
Mandarynki obieramy, trochę zjadamy,
Ze skórek czapkę poukładamy.
Owoce jako usta dajemy,
Będzie owocowo, bez żadnej ściemy.
Mikołaj taaaki smakowity,
Dzień dziś nasz bardzo pracowity.
Przy tej pracy się nie nudzimy,
Gdyż brzuszki przy okazji napełnimy.
Nosek zrobimy z małej parówki,
Zgrabny, śmieszny, nawet równiutki.
Ok, czas teraz na brodę,
Oho! Tu roboty trochę.
Ale nas nic nie zniechęci,
Czas wspólnie spędzony to nasze chęci.
Oczy, usta i brodę już mamy,
W kleju rączki się upaćkały.
 Teraz na farby przyszła kolej,
Szkic twarzy maluję pulchnej.
Oj, Mikołaj nasz taki blady…
Kredką zrobimy mu małe ślady.
Pompon z waty jest koniecznie,
Wygląda realnie, wprost bajecznie.
Teraz kciuki trzymamy mocne,
By te prace nasze owocne,
Najpiękniejszy finał miały,

W konkursie rodzinną grę wygrały.

P.S. Konkursu nie wygrałyśmy, ale to nic, liczy się MAGIA ŚWIĄT  

sobota, 16 grudnia 2017

BAŚNIOBÓR Księga wyobraźni


Autor: Mull Brandon
Strony: 156
Oprawa: Miękka
Format: 18 x 23
Data premiery: 14.11.2017r.



Nie otwieraj też książki bez długopisu lub ołówka w ręku!
Ta książka zdecydowanie różni się od pozostałych części Baśnioboru. Tutaj czytelnik wykazuje własną inicjatywę i tworzy własny rezerwat. Przypomina mi to trochę taką prywatną księgę, tajną, jakby pamiętnik. Twórz, poznawaj i odkrywaj. Tutaj Ty rządzisz, to Twoje terytorium, zaczynamy zabawę? Tylko pamiętaj, sekretny świat magicznych rezerwatów czeka, by Cie wciągnąć bez reszty, czy aby na pewno jesteś na to gotowy?

Książka w ogóle nie jest kolorowa, za to bardzo zabawna. Na wstępie mamy za zadanie napisać swoje imię, niby nic...ale: napisać swoje imię tak, jakby zrobił to Król albo Królowa wróżek lub też olbrzym mgielny, albo ktoś tymczasowo zmieniony w kurczaka to już nie lada gratka. Szczerze, już po pierwszej stronie książka zafascynowała mnie, a dalsze strony tylko dodawały oliwy do ognia. W tej tajnej księdze znajdziemy kod, który pomoże odczytać sekretną wiadomość od samego autora, dotyczącą nowej serii o tytule "Smocza Straż".





Wyobraźnia na pierwszym miejscu, poszerzanie horyzontów, a znajomość świata Baśnioboru, czyli jego magicznych i mitycznych stworzeń będzie tutaj niezbędna, by dobrze bawić się z tą księgą. Książka tematyczna, idealna dla osób, które znają temat, czytały i zagłębiały się w poprzednie serie. To wspaniałe dopełnienie całej kolekcji, która stała się klasyką.

Nie uszczęśliwi zapewne osoby, która z Baśnioborem nie miała wcześnie do czynienia, za to sprawi wiele radość tym, którzy znają temat, dopełni magiczny świat smoków poprzez zadania w niej zawarte. A zadań jest naprawdę dużo, różnorodne i wymyślne, które zaskoczą każdego. Możemy stworzyć własną mapę rezerwatu, monety, przejść przez taurański labirynt, zrobić czarodziejski szlam, rozwiązać zagadkę Sfinksa czy też użyć koloru, by rozjaśnić ciemną stronę magii. To wszystko na wiele godzin oderwania się od rzeczywistości i spotkania się z ulubionymi bohaterami książek z tej serii.  
   

Książka wykracza poza ramy zwykłego myślenia, 
cokolwiek to oznacza...




Wspaniała podróż




Strony: 24 całokartonowe
Okładka: Twarda
Rok wydania: 2017

Pokaż dziecku otaczające nas świat. Książka zachęca do oglądania obrazków, wyszukiwania przedmiotów, poznawania i powtarzania nowych słów, rozwijania zdolności obserwacyjnych, ćwiczenia pamięci, logicznego myślenia. tutaj dużo zależy od Ciebie, w jaki sposób przedstawisz i opowiesz historie. To wspaniała zabawa, dzięki której nasze dzieci wzbogacają wyobraźnię i wspomagają tym samym rozwój mowy, poszerzając swoje horyzonty. A wszystko to dzięki kolorowej i idealnej wielkościowo, całokartonowej książeczce, która prowadzi nas przez zagadki świata. 






Poznajemy w niej kontynenty i ich wielkości względem siebie. Doskonały pomysł na wytłumaczenie dziecku, w którym miejscu aktualnie się znajdujemy i że świat wcale nie jest taki mały. Przyglądamy się różnym środkom transportu, który mógł nieść wiele tajemnic dla tak małych dzieci. Rozróżniamy pogodę złą od dobrej i inne zjawiska z nią związane, co jest doskonałą okazja na tłumaczenie najmłodszym dlaczego zimą nosimy czapkę z pomponem a latem z daszkiem. Podziwiamy krajobrazy i przyrodę. Przemieszczamy się wśród zwierząt Afryki i Arktyki. Rozróżniamy narody i zabytki. Podglądamy smakowite potrawy jak i uczymy się flag różnych państw, gdzie dodatkowe obrazki pomagają nam używać skojarzeń, by się z nimi oswoić. A wszystko to i wiele więcej na tych kilkudziestu stronach. Wszystko spójne i realistyczne. Zilustrowane specjalnie na potrzeby małych dzieci. Otaczający nas świat ma wiele tajemnic, czas zacząć przygotowywać naszych najmłodszych czytelników do poznawania go. Zachęcam do lektury, naprawdę przyjemna książeczka, stwarzająca wiele tematów do niekończących się rozmów, zadawania pytań i udzielania odpowiedzi.    

W tej serii: